Poradnik – Manga 101

Manga 101 to druga część serii poradników 101. Po więcej zapraszam tutaj.

Dzisiejszy poradnik będzie dotyczyć sposobów na czytanie oficjalnie wydanych mang jak i skanlacji w języku polskim i angielskim.

Bardzo miło jest mi widzieć, że ostatnimi czasy rynek mang w wydaniu elektronicznym powoli zaczyna rozwijać się w Polsce i w związku z tym te formaty równiez będą zawarte w poradniku.

Wydaje mi się, że nie ma co przedłużać i lepiej od razu wziąć się do roboty!

Oficjalne wydania

Polskie

Polski rynek mangowy może pochwalić się całkiem sporym wyborem mang, niestety w większości w wersjach papierowych, co nie ukrywam jak na rok 2019 jest dosyć dziwne biorąc pod uwagę, że w tym momencie można przeczytać elektronicznie już prawie każde wydanie amerykańskie.

Elektroniczne

  • Yatta

Yatta w tym roku wprowadziła (a przynajmniej zaczęła poważnie rozwijać) swoją własną platformę do czytania i kupowania mang w wersji elektronicznej.

W jej zasobach można znaleźć tytuły takie jak ‘Bakemonogatari”, “Noragami”, “Fairy Til”, “Servamp” czy “Spice and Wolf”. Jest ich jeszcze trochę więcej ale wszystkiego możecie dowiedzieć się bezpośrednio w czytniku.

Yatta ma w tym momencie zdecydowanie najsolidniejszy wybór na polskim rynku jeżeli chodzi o mangi chociaż nie ukrywam, że dalej nie jest on zbyt duży w porównaniu do anglojęzycznych katalogów.

Jeżeli chodzi o samo działanie czytnika to testowałem go tylko w wersji przeglądarkowej, więc mam niezbyt wiele do powiedzenia. Posiada wszystki podstawowe funkcje takie jak zmiana widoku jedno/dwustronnego, przybliżanie i tryb pełnoekranowy.

Minusem dla niektórych może być brak możliwości pobrania kupionej mangi w formacie możliwym do odczytu na dowolnym urządzeniu np. Kindle. Podejrzewam jednak, że był to zabieg celowy.

Yatta Reader dostępny jest w wersji przeglądarkowej, w Google Play Store na Androida i w App Store na iOS.

  • Waneko

Waneko jest drugim i jednocześnie ostatnim wydawcą mang w Polsce, który zdecydował się na wypuszczanie mang w wersji elektronicznej.

W tym wypadku katalog nie jest już jednak tak pokaźny i przynajmniej moim zdaniem zdecydowanie wybrakowany. Można znaleźć tu takie pozycje jak “Tokyo Ghoul”, “Owari no Seraph” czy “BAKUMAN” i kilka innych.

Zdecydowany plus dla Waneko należy się za używanie normalnej platformy do obsługi ebooków jaką jest Google Play Books.

E-mangi Waneko możecie znaleźć w Google Play Books i czytać w przeglądarce, apce na Androida i na iOS.

Papierowe

Mangi papierowe można kupić nawet w Empiku, każdy wydawca posiada jednak zazwyczaj swój własny sklep z mangami i właśnie w nich polecam je kupować.

Na poniższej liście znajdziecie kilka wartych uwagi sklepów:

  • Sklep internetowy Waneko – oficjalny sklep wydawnictwa Waneko
  • Sklep Dango – oficjalny sklep wydawnictwa Dango
  • Mangarden – oficjalny sklep wydawnictwa J. P. Fantastica
  • Mangastore – oficjalny sklep wydawnictwa Kotori
  • Yatta – oficjalny sklep wydawnictwa Studio JG, mają oni również w swoim asortymencie mangi innych wydawnictw
  • Komiksiarnia – osobiście mój ulubiony sklep, posiadają mangi praktycznie każdego polskiego wydawnictwa jak i skromny zasób mang anglojęzycznych

Angielskie

Jak można się domyślić ilość mang wydawanych po angielsku jest znacznie pokaźniejsza niż na rynku polskim, zarówno jeżeli chodzi o wydania papierowe jak i elektroniczne.

Elektroniczne

W przypadku nowych wydań anglojęzycznych w większości przypadków można znaleźć je wszystkie na popularnych platformach zakupowych z książkami elektronicznymi i nie trzeba szukać nigdzie dalej.

Zdarzają się jednak też perełki zazwyczaj od nieistniejącego już wydawnictwa Tokyopop, które zostały wydane tylko w wersji papierowej. Wtedy zostaje już tylko poszukiwanie na stronach takich jak Amazon czy eBay.

Poniżej kilka z nich:

Osobiście moją ulubioną platformą jest Kobo. Przemawia za tym możliwość pobrania mangi do pliku a później usunięcia jej DRMu wtyczką do Calibre. Dzięki temu czuję, że mam faktyczną kontrolę nad tym co zakupiłem i nie muszę liczyć na łaskę serwerów sprzedającego, żeby móc przeczytać swoją ulubioną mangę nawet za kilka lat.

Papierowe

Jak już wspomniałem wyżej, większość nowych mang można znaleźć w formie elektronicznej i przynajmniej moim zdaniem jest to zdecydowanie najlepsza forma czytania mang.

Jeżeli jednak lubicie poczuć w rękach prawdziwą książkę lub szukacie czegoś starszego to również znajdzie się kilka stron na których możecie zlokalizować mangi do kupienia:

  • Amazon – Największy zasób mang nowych jak i używanych znaleźć można na amerykańskim Amazonie, uważajcie jednak na podatki, którymi zostaniecie obciążeni w momencie przyjścia paczki do polski jak i na stosunkowo wysokie koszty wysyłki z Ameryki
  • Book Depository – jeden z najwiekszych sklepów z literaturą na świecie. Oferują darmową wysyłkę niezależnie od kwoty zamówienia i osobiście nie zdarzyło mi sie jeszcze trafić na podatki zamawiając z tej strony
  • eBay – kopalnia skarbów jeżeli chodzi o mangi uzywane, nigdzie w internecie nie znajdziecie ich więcej i w bardziej konkurencyjnych cenach. Tutaj jednak tez należy uważać na potężnie wysokie koszta wysyłki, które często są niezbyt przyjazne naszym polskim portfelom

Skanlacje

Może zacznijmy od tego czym są skanlacje.

Skanlacje to fanowskie tłumaczenia mang, które nie zostały jeszcze oficjalnie wydane w danym języku. Są one różnej jakości ze względu na to, że… są fanowskie.

Jest tylko jedna strona, którą polecam i na której można czytać skanlacje mang. Jest to MangaDex.

Strona ta jest nie tylko czytnikiem, umożliwia ona również śledzenie postępu czytania mang za pośrednictwem MDList, wbudowanej funkcji MangaDexu, która jest odpowiednikiem MyAnimeList.

Sam czytnik jest absolutnie bezbłędny i nie mogę mu niczego zarzucić. Dodatkowo można przeczytać komentarze użytkowników odnoszące się do całości serii lub oddzielnych chapterów.

Tachiyomi

Przy okazji skanlacji chcę również zapoznać was z aplikacją o nazwie Tachiyomi. Korzystam z niej od dwóch lat i aktualnie nie wyobrażam sobie korzystania z jakiegokolwiek innego czytnika. Służy ona do czytania mang z wielu stron takich jak właśnie MangaDex, Webtoons.com czy nawet E-Hentai o którym wspominałem w poradniku Doujin/H-Manga 101. Całą swoją bibliotekę możecie dzielić na kategorie a nawet pobierać do czytania offline.

Aplikacja jest kompletnie bezpłatna, bezpieczna, otwarta źródłowo i można pobrać ją na GitHubie a jeżeli nie umiecie po nim nawigować to najnowszą wersję zawsze znajdziecie tutaj. Niestety dostępna jest tylko na Androidzie, użytkownikom iOSa polecam korzystać z czytnika przeglądarkowego MangaDexu.

Notka: Aplikacja posiada język polski ale dla własnej wygody korzystam z angielskiego.

Przy pierwszym uruchomieniu aplikacja nie będziecie mieli dostępu do żadnej ze stron z mangami. W tym celu trzeba pobrać rozszerzenia. Można zrobić to w zakładce “Extensions” ukrytej pod ikoną trzech kropek na dole ekranu. Tam możecie pobrać rozszerzenia zawierające interesujące was strony.

Żaby móc wyszukać i dodać swoje ulubione mangi albo znaleźć nowe perełki, po pobraniu rozszerzeń należy wejść w zakładkę “Sources” dostępną z ekranu głównego aplikacji.

UWAGA: Żeby móc wyszukiwać mangi z serwisu MangaDex trzeba zalogować się na swoje konto. Można zrobić to naciskając ikonę kuli ziemskiej, która znajduje się w prawym górnym rogu ekranu po wybraniu tego źródła.

Dla użytkowników Androida jest to absolutnie najlepsze rozwiązanie i polecam wszystkim przetestować tą aplikację.

Podsumowanie

Myślę, że przedstawiłem w tym poradniku większość źródeł, w których można kupić lub przeczytać mangi w języku angielskim lub polskim.

Jeżeli macie jakiekolwiek pytanie dotyczące tego tematu piszcie w komentarzach a z przyjemnością odpowiem na każde z nich.